Zabudowa mieszkaniowa

Filed Under (Uncategorized) by admin on 16-07-2018

0

Zasadą jest wtłaczanie zabudowy mieszkaniowej w przypadkowo narastające bloki i dzielnice bez myśli przewodniej o całokształcie potrzeb mieszkania i życia codziennego. Należy jednak przyznać, że narastanie nowych dzielnic mieszkaniowych odbywa sie prawie wyłącznie pod przemożnym wpływem starej anglosaskiej tradycji domu jednorodzinnego. Wynikiem tego jest zabudowa niezbyt ścisła, domy o małej ilości kondygnacji — przeważnie dwóch lub trzech i wynikająca z tego niska gęstość zaludnienia na jeden ha. Ten typ zabudowy utrzymuje się niezależnie Od położenia ekonomicznego i społecznego mieszkańców danej dzielnicy. Począwszy od najskromniejszych, w znacznej części drewnianych, domów robotniczych o jednym lub paru mieszkaniach, a kończąc na luksusowych willach i pałacykach przy wytwornej nowoczesnej alei spacerowej Commonwealth Avenue, typ anglosaski domu panuje niepodzielnie, Ustępuje on miejsca tylko przy budowie domów pensjonatowych, hotelowych itp. Dzięki temu sprawa mieszkaniowa, jako jedna z podstawowych funkcji miasta, rozwiązuje sie bez porównania lepiej, niż w wielu nawet znacznie mniejszych miastach europejskich przy zabudowie domami wielorodzinnymi o typie koszarowym. Luźny ten typ zabudowy zwiększa jednak wielokrotnie obszar powierzchni zabudowanych i w konstrukcji miasta wysuwa na plan pierwszy wielkie zadanie komunikacyjne. Pojecie o różnicach obszarów miast amerykańskich, o przeważającej zabudowie domami jednorodzinnymi, w porównaniu z miastami wielkimi europejskimi daje zestawienie powierzchni Warszawy i Bostonu. Warszawa, licząc przed pierwszą wojną Światową blisko milion mieszkańców, zajmowała niewiele ponad trzy tysiące hektarów, gdy dzisiejszy Boston przy dwóch z górą milionach mieszkańców zajmuje łącznie z przedmieściami i powierzchnią wód obszar 250.000 hektarów. A więc Średnia jego długość względnie szerokość równa sie 50 kilometrom. W tym wypadku bezplanowość budowy miasta, nie dostosowanie całości organizmu urbanistycznego do specyficznych i zawiłych zadań komunikacyjnych pogłębia znacznie jego braki i błędy. Poza wspomnianymi już brakami planu w zakresie racjonalnego podziału terenów, uderza nas również powszechna w miastach wieku XIX przypadkowość w układzie dzielnic, ulic i fragmentów arterii komunikacyjnych. [więcej w: kabiny toaletowe, mała kabiny toaletowe, kabiny toaletowe wnętrz ]

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: hostessy fordanserki kabiny toaletowe pale fundamentowe